Zapowiedzi #2/15

Źródło

No i przed nami już luty! Jak dla mnie czas ferii, które nie koniecznie będą wolne przez kursy szkolne, no ale takie życie :)
Z pewnością luty to dla mnie bardzo fajny miesiąc... a dla Was mam nadzieję będzie wypaśny pod względem postów ;)Jeśli chodzi o premiery – to jest ich całkiem sporo. Ale co tu dużo mówić (pisać), lepiej przejdźmy do rzeczy!
Przygotujcie się na naprawdę trochę czytania i oglądania... Bo ciut tego jest ;)





Tytuł: Losing Hope 
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 2 luty


Po świetnym „Hopeless” tylko odliczam minuty do premiery "drugiej części". W końcu wszystkie wydarzenia opisane są  perspektywy Holdera <3 Będzie to ta sama historia, tylko z przemyśleniami Deana, czego trochę się boję. W końcu wiemy jak to wszystko się toczy... No ale zobaczymy czy utrzyma poziom jedynki... czy zaserwuje nam powtórkę po tym samym.


~--------------------------~


Tytuł: Szukając Kopciuszka
Autor: 
Colleen Hoover
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 
2 luty

Krótkie opowiadanie poświęcone Six – najlepszej przyjaciółki Sky („Hopeless”). Najbardziej ubolewam nad faktem, że będzie wydane tylko w formie e-booka, bo z miłą chęcią postawiłabym to malutkie wydanie na regale... Ale dobrze, że przynajmniej jest wydawane i co najlepsze – będzie na tego e-booka kod w wydaniu „Losing Hope”! Wydawnictwo po prostu uwielbia rozpieszczać czytelników! <3


~--------------------------~



Tytuł: Rywalki. Dziennik kreatywny
Autor: Kiera Cass
Wydawnictwo: Jaguar
Premiera: 9 luty


Po „Rywalkach” czas na al'a fenomen zaczerpnięty z „Zniszcz ten dziennik”. Ale muszę przyznać, że taka wersja o wiele bardziej mi się podoba, niż niszczenie książki przez targanie, wylewanie na nią dziwnych substancji itp. Tutaj można kreatywnie spędzić czas. Choć, czy jest sens wyrzucać tyle pieniędzy na coś takiego? Zobaczymy...


~--------------------------~


Tytuł: Utrata Rachel
Autor: 
Van Dyken
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 
4 luty

„Czasami musisz się śmiać, by nie wybuchnąć płaczem. A czasami, gdy myślisz, że to już koniec – to jest dopiero początek…” – te dwa zdania z opisu sprawiły, że od razu zapragnęłam przeczytać książkę. Jeśli będzie w niej wiecej takich złotych myśli... to będzie po mnie :D Tak, tak pomyślicie kolejne new adult... ale coś czuje, że ta książka nie okaże się tandetą. Trzymam za nią kciuki!


~--------------------------~



Tytuł: Czerwona królowa 
Autor: Victoria Aveyard
Wydawnictwo: Otwarte
Premiera: 16 luty


Nie przepadam za historią, toteż nigdy nie tykałam powieści z tym wątkiem. Ale już jakiś czas złamałam tę zasadę dla genialnego serialu („Reign” <3) i nie żałuję. A połączenie dystopii i szczypty historii? Może wyjść z tego ciekawa mieszanka, którą z chęcią przeczytam z ciekawości. Kto wie? Może polubię historię?


~--------------------------~



Tytuł: Kod
Autorzy: Kathy Reichs, Brendan Reichs
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Premiera: 25 luty

Kolejna (już trzecia) część serii „Wirusy” autorstwa min. autorki, która napisała serię książek o dr Temperance Brennan, na których podstawie powstał serial „Kości” <3 Już nie mogę się doczekać, co autorzy zgotują nam w kolejnym tomie! PS> recenzja pierwszego i drugiego tomu już niedługo ;)

~--------------------------~



Tytuł: Szukaj mnie wśród lawendy. Zofia. Tom II
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Wydawnictwo: Novae Res
Premiera: 25 luty


Z recenzją pierwszego tomu Lawendowej Trylogii mogliście się już ostatnio spotkać na moim blogu. Jak wspominałam, mimo iż książka jest słabsza od pozostałych powieści Pani Agnieszki – z chęcią poznam dalsze losy sióstr Skotnickich a szczególnie historii Zofii. Czytałam też już kilka przedpremierowych recenzji i podobno, podnosi poziom tomu pierwszego. Jest więc na co czekać!


~--------------------------~


Tytuł: Chłopak nikt 2. Misja to ja
Autor: 
Allen Zadoff
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 
19 luty

Pierwszy tom tej opowieści przypadł mi do gustu. Może nie była to pozycja porywająca, ale pełna wartkiej akcji owszem. Dlatego z chęcią przeczytam o dalszych losach głównego bohatera, który jest Nikim. Jestem ciekawa, jak autor wybrnie dalej w tym pomyśle i co zgotuje dla tego chłopaka. Naprawdę mu współczuję.


~--------------------------~



Tytuł: To nie książka 
Autor: Smith Keri
Wydawnictwo: K.E.Liber
Premiera: 4 luty


Kolejna "kreatywna" książka autorki bestsellerowego fenomenu „Zniszcz ten dziennik”. Choć jakoś nie czuje tego "wow" na punkcie książki – bo przecież mając zwykłe kartki A4 można zrobić to samo a nawet samemu wymyślać zadania! No ale... ciekawi mnie ta forma, bo wiele nastolatków dzięki temu sięgnęło przynajmniej po jedną "książkę". Sama na to kasy nie wydam... ale może bratu kupię? To by była też jego pierwsza książka od... bardzo dawna xD


~--------------------------~


Tytuł: 
Ostatni pociąg do Babylon
Autor: Charlee Fam

Wydawnictwo: Jaguar
Premiera: 
? luty

Pozycja, która będzie wzbogacała „Serię Pastelową” – a tam znajduje się też moje ukochane i cudowne „Morze spokoju”. Jak więc miałabym nie sprawdzić, jaką historię kryje ta książka? Zwłaszcza, że opis brzmi intrygująco! Zapowiada się obiecująco i mam nadzieję, że i tak będzie po jej przeczytaniu ;) Oby wydawnictwo zbyt długo nie przekładało premiery.


~--------------------------~



Tytuł: Podróże w czasie
Autor: Rysa Walker
Wydawnictwo: Feeria Young
Premiera: 18 luty


Uwielbiam podróże w czasie – co już zresztą trylion razy Wam mówiłam xD A połączenie z morderstwem i dramatyczną miłością? Może być nader ciekawie! Tylko... ta okładka jakoś tak nie bardzo mi pasuje... Taka ni jaka – nieprzykuwająca wzroku. No ale to nie okładka najważniejsza ;)


~--------------------------~


Tytuł: 
Tengu
Autor: Graham Masterton

Wydawnictwo: Rebis
Premiera: 
10 luty (nowe wydanie)

Aż wstyd przyznać, ale z Grahamem Mastertonem jeszcze nigdy w swym życiu czytelniczym nie miałam do czynienia. (nie bijcie!) Jakoś nam było nie po drodze. Ale gdy tylko przeczytałam opis tej powieści, zaintrygowała mnie! No i do tego taka inna oraz przykuwająca wzrok okładka! Nawet ten róż nie przeszkadza (a nie cierpię tego koloru).


~--------------------------~



Tytuł: Nieprzekraczalna granica
Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo: W.A.B.
Premiera: 25 luty


Kolejna powieść Colleen Hoover (autorki „Hopeless”) w tym poście! Choć nie czytałam jeszcze tomu pierwszego tej serii – „Pułapki uczuć” – zdecydowanie chcę. Styl autorki bardzo mi się spodobał i z chęcią zapoznam się z innymi powieściami jej autorstwa... a jak zapowiada wydawnictwo Otwarte – w tym roku wyjdą jeszcze jej dwie książki! Nie pozostaje nic innego, jak tylko czytać i czekać.


~--------------------------~



Tytuł: Królowa Tearlingu
Autor: Erika Johansen
Wydawnictwo: Galeria Książki
Premiera: 4 luty

Fantastyka w najczystszej postaci! Walka o koronę, zło, zagadki, zdrady, walki, zemsta oraz różne istoty magiczne... brzmi jak coś naprawdę wartego uwagi. Opis zachęca do sięgnięcia i zapoznania się z tą opowieścią. Byleby pomysł i potencjał zostały dobrze wykorzystane. Bo inaczej dużo osób się na tej lekturze zawiedzie.


~--------------------------~



Tytuł: Pandemia
Autor: Jana Wagner
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: 2 luty


Wybuch pandemii choroby, która sięga całego społeczeństwa i grupa ludzi, którzy próbują uciec przed zarazą. Fajnie. Nie wiem tylko dlaczego, trochę mi się to kojarzy z serią „Jutro” – tylko tam bohaterami była młodzież a chowali się przed nagłą wojną. Nie mam pojęcia skąd mi się to porównanie wzięło, ale z głowy wyjść nie może.

~--------------------------~


Tytuł: Wiem o tobie wszystko
Autor: Claire Kendal
Wydawnictwo: Akurat
Premiera: 18 luty


Książka, która już przed premierą robi niezłą furorę, przez mega ciekawą akcję promocyjną wydawnictwa – rozsyłanie egzemplarzy recenzenckich w tajemniczych kopertach, które ujawniają szczyptę tajemnic adresata. To wydawnictwo nie przestanie mnie zadziwiać takimi fenomenalnymi pomysłami! A dobry thriller psychologiczny raz do czasu też przyda się poczytać.


~--------------------------~





Tytuł: Pryncypium
Autor: Melissa Darwood
Wydawnictwo: wydanie własne
Premiera: 13 luty


Nowa powieść autorki „Laristy”! Nie lada gratka, bo pisarka swe nowe dzieło udostępni bezpłatnie na swojej stronie w formie elektronicznej! Każdy będzie mógł poczytać i zapoznać się z tą zapowiadającą się intrygująco historią. Sama jestem ciekawa, co Pani Darwood zafunduje nam tym razem. Z niecierpliwością czekam do piątku trzynastego – mam nadzieję szczęśliwego dla autorki.


No i to by było (w końcu!) na tyle, jeśli chodzi o premiery lutego. Uff! Choć miesiąc taki krótki – obfituje w wieeele ciekawych książek na które warto wydać ostatnie grosze.
Znaleźliście coś dla siebie? Czekacie na jakieś nowości?
Piszcie!

38 komentarzy:

  1. Ja zdecydowanie nie mogę czytać u Ciebie postów z zapowiedziami, bo potem moja lista książek "do przeczytania" staje się jeszcze dłuższa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz... Ale, no to nie moja wina, że tyyyle cudeniek wychodzi... I tak ta "lista" w poście jest po mocnej selekcji xD

      Usuń
  2. Kusi mnie Królowa Tearlingu, ale chwilowo nie mam głowy do czytania i kupowania książek. Sesja (tak, ulubione słowo każdego studenta...) nie pozwala. Ale kto wie, może pod koniec lutego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia na sesji! A po zdaniu... można sprawić sobie nagrodę ;)

      Usuń
  3. czekam na 2 cz. Hopeless + tą nowelkę, czerwoną królowe. I to wszystko. Dla mnie pomysł z wydaniem "Rywalkowym Dziennikiem" jest po prostu wyciągnięciem od fanów kasy. Same takie coś 35 zł,a za taką cenę mam książkę. Sam zniszcz ten dziennik jest tańszy. Rozumiem, że znana jest ta seria, ale dla mnie to już przesada. To co widziałam nawet nie zachęca. Jeszcze wygląd okładki odpycha. Za słodkie i ja tego nie kupię. Szkoda, że wydawnictwo nie wyda za to innej ciekawej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że to wyciągnięcie kasy... no ale wiele osób i tak kupi, więc wydawca coś zyska. Zobaczymy jak ten pomysł się "sprzeda", bo za granicą aktualnie na takie książki typu dziennik kreatywny, to nie książka, zniszcz ten dziennik itp jest teraz wielkie "wow", co powoli też robi fenomen u nas...

      Usuń
  4. Nie słyszałam tylko o Tengu, ale sprawdziłam i wydanie pierwsze jest z 2004 roku, więc powinno być w bibliotece ;)
    "Czerwona królowa" to powieść, którą już czytałam i jedno mogę powiedzieć: nie musisz się obowiać historii, to jest antyutopia i mało przypomina wspomniane "Reign".
    "Królowa Tearlingu" -> zamówiłam już sobie wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja też nie słyszałam o tej książce, a ona już tak dawno na rynku...

      Usuń
  5. Książka z Galerii Książki i Łoniewska mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Luty, to jakaś masakra, tyle wspaniałych książek, a tak mało środków w portfelu... Ehhhh... To niesprawiedliwe :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie zrobimy... można jedynie napompować portfel i iść w tango :D

      Usuń
  7. ,,Królowa Tearlingu,, to coś co bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku ile cudeniek! *.*
    To tak najbardziej interesują mnie książki (i ebook) pani Hoover, którą dzięki "Hopeless" pokochałam całym serduszkiem. ;) Również czekam na "Rywalki. Dziennik kreatywny", o którym słyszałam wiele na stronie Rywalek i oczywiście "To nie książka" Keri Smith, bo ZTD posiadam, a dzisiaj ma przyjść jeszcze do młodszego brata i zachęcam, bo to serio fajna sprawa (pomijając strony mówiące coś o jakichś robakach: blee). No i bardzo bardzo ciekawi mnie "Wiem o tobie wszystko" i Czerwona królowa" (o CK dostałam na pocztę notkę od wydawnictwa i zachęciła mnie ona do kupna).

    A skoro w lutym Walentynki to pewnie zamiast kupować słodycze (sobie oczywiście xD) zaoszczędzę co nieco na książki, bo jednak tych perełeczek troszkę jest. :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może ZTD lub TNK kupię bratu, mnie jakoś do tego nie ciągnie a on będzie miał frajdę, bo to urodzony malarz xD

      Usuń
  9. Ja nie mogę się doczekać premiery "Czerwona Królowa" i jeszcze "Bramy Raju" autorstwa Virgini C. Andrews :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czerwona Królowa, Chłopak Nikt, Hoover, ojj dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ile Hoover :p. "Podróże w czasie" niestety nie zapowiadają się dobrze :(. Talizman, bohaterka-sierota, magiczne moce...Kto to jeszcze wydaje?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hoover nigdy za wiele :P A co do "Podróży" - poczytamy, zobaczymy czy tragiczna.

      Usuń
  12. Losing Hope i Szukając kopciuszka już mam i po prostu nie mogę doczekać się lektury :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe, ciekawe :D
    "Czerwona królowa " - jak najbardziej - szczególnie, że mam w planach "Reign", o którym wspominasz!
    Na pewno przeczytam "Fortunę i namiętność" Gutowskiej-Adamczyk, autorki mojej ukochanej trylogii "Cukierni pod Amorem", która ma swoją premierę właśnie w lutym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Reign" jak dla mnie, to cudowny serial <3 Dlatego mam nadzieję, że może "Czerwona królowa" będzie w podobnym stylu... :)

      Usuń
  14. Intryguje mnie "Czerwona królowa" tym bardziej, że Reign oglądam i lubię z kilkoma małymi zastrzeżeniami ;)
    Oprócz tego to jeszcze z chęcią przeczytałabym "Królową Tearlingu" i "Podróże w czasie", bo również jestem wielką fanką podróży w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  15. W sumie ja też nie rozumiem fenomenu ksiażki pt. "Zniszcz ten dziennik". Samemu sobie można takie coś zrobić w ramach oczyszczenia. Ale jeżeli komuś to pomogło to okej nie mam nic co to tego. Za to podoba mi isę bardzo tytuł. Sama nie wiem czemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam nic przeciwko... ale sama wolałabym kupić inną książkę niż takie coś :)

      Usuń
  16. Niby Czerwona Królowa już przeczytana, ale... JA CHCĘ PAPIEROWE WYDANIE, JUUUŻ! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ile tego xD A luty taki krótki xd Z chęcią przeczytam "Nieprzekraczalną granicę" Hoover, bo dostałam w zeszłym roku na osiemnastkę "Pułapkę uczuć", chociaż ta autorka aż tak bardzo mnie nie zachwyciła jak się spodziewałam po recenzjach. I chcę przeczytać "Wiem o tobie wszystko". Uwielbiam thrillery psychologiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czytałaś "Hopelesss" i "Losing Hope" Hoover?

      Usuń
  18. Od dawna oglądam serial "Kości" i się zbieram w końcu do książki, gdyż niedawno o nich usłyszałam i coraz więcej osób poleca. Poczekam jeszcze na Twoje recenzje, mam nadzieję że warto. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie poluję na pierwsze tomy syklu, bo strasznie ciężko je dostać (zwłaszcza z okładką angielską a nie naszą Polską) :)

      Usuń
    2. A kiedy się spodziewać jakiejś recenzji? ;D

      Usuń
    3. Jutro powinno się coś pojawić :)

      Usuń
  19. Wbrew obawom, Królowa Tearlingu mnie nie zawiodła (czasem warto odłożyć sesję na kołek, przynajmniej na kilka godzin). Chętnie przeczytałabym też Czerwoną Królową.

    OdpowiedzUsuń