"Córka żywiołu" Leigh Fallon



Córka żywiołu


Autor: Leigh Fallon 
Tytuł oryginału: Carrier of the Mark 
Seria: Carrier tom 1
Wydawnictwo: Galeria Książki 
Data wydania: 9 listopada 2011
Gatunek: paranormal





Opis:

Megan Rosenberg przeprowadza się do Irlandii i nagle wszystko zaczyna nabierać sensu. Choć dorastała w Ameryce, w nowym miejscu czuje się jak w domu. W szkole poznaje wspaniałych przyjaciół i zakochuje się w tajemniczym, przystojnym Adamie DeRísie. Wkrótce jednak staje się jasne, że uczucie Megan i Adama jest naznaczone przez odwieczną moc, która ich przyciąga do siebie, ale może też doprowadzić do ostatecznej zagłady.

Recenzja:


""-Gotowa ? - Wyglądał na zdenerwowanego i to mnie naprawdę wystraszyło. Ścisnęłam jego dłoń. 
-Jeśli ty jesteś. Uśmiechnęłam się do niego. 
-Z tobą jestem gotów na wszystko - powiedział cicho i pocałował mnie delikatnie w usta.""

Główną bohaterkę Megan Rosenberg poznajemy po kolejnej przeprowadzce i kolejnym "nowym początku" w nowej szkole. Tym razem trafia na Irlandię. Lecz, ta przeprowadzka od początku wydaje się inna od "innych". Po zaledwie tygodniu jej wspomnienia z poprzedniego miejsca zamieszkania stają się bardzo wyblakłe. I co najważniejsze po raz pierwszy ma osobę, której może się zwierzyć- ma prawdziwą przyjaciółkę Caitlin. 
Poznaję też dziwnego i zarazem bardzo przystojnego Adamie DeRísie. Chłopak nie może oderwać od niej wzroku, lecz Megan nie wie jak się zachować- nigdy nie miała chłopaka... Poza tym nie chce się przywiązywać, bo wie, że za niedługo znów z ojcem się przeprowadzą. Los jednak decyduje inaczej i ta dwójka zakochuje się w sobie, ale czy ten związek ma szanse bytu? Czy ta miłość jest im pisana, skoro tak wiele zależy od tego? Ale, co tam jeśli rozpęta się koniec świata... Igranie z żywiołami bywa niebezpieczne...


"- Jak mówisz 'dziwne', to co właściwie masz na myśli? - No, takie naprawdę dziwne. No wiesz... różne takie czary - mary..."

Leigh Fallon stworzyła ciekawą i pomysłową powieść, w której oprócz wątka miłosnego można też dostrzec wątek czterech żywiołów: ognia, ziemi, wody i powietrza. Przez co książka ma swój oryginalny, ale też i szablonowy styl. Szablonowy jest oczywiście wątek miłosny, choć do końca niewyjaśniony- jednak wiadomo miłość zawsze wygra. Od początku można przewidzieć niechybne zakończenie, co jest niestety minusem książki. Na szczęście jedynym. 

Ale, wszystko rekompensuję wątek magicznych mocy. Bardzo, lubię takie książki, w których autor bądź autorka wplatają takie historię o czymś pozaziemskim. Cztery istoty ludzkie, cztery żywioły- każda z nich włada innym. Historię tę oparto na jednym z celtyckich mitów, opowiadającym o boginie Danu. Samo odkrywanie tego świata wraz z bohaterką ma swój urok, no i oczywiście ciekawość o co chodzi, więc nie będę wam tego psuła i pisała na czym to polega :)


"[...] - Rozbroiłeś ją już? - zapytał Adama żartem, a potem spojrzał na mnie z nieukrywanym podziwem. - Jezu, dziewczyno! Przypomnij mi, żebym nigdy z tobą nie zadzierał."

Autorka wykreowała różnorodne postacie, każdą o zupełnie innym charakterze i sposobie bycia, co w niektórych momentach śmieszy. Oprócz Adama i Megan ważnymi postaciami w powieści są min. rodzeństwo Adama, Aine oraz Rian, którzy dodają humoru i są ciekawymi postaciami. Warto tu też wspomnieć ich opiekuna Fionna, który choć z początku jest dziwny, tak naprawdę jest bardzo miłym i opiekuńczym człowiekiem, który stara się chronić swą rodzinę. Barwną postacią jest przyjaciółka Megan- Caitlin, która tryska energią zarażając nią wszystkich wokół, ale bywa również nieśmiała, szczególnie w sprawach damsko-męskich.

Fabuła książki, jest więc bardzo ciekawa. Lecz nie jest to powieść z wielką akcją, są takie momenty, ale jest ich bardzo niewiele. Jest dużo momentów miłosnych, ale również i kilka zabawnych wypowiedzeń bohaterów. Nie umiem wam powiedzieć, co w tej książce jest takiego, że trafiła do moich Ulubionych. Choć nie jest to powieść porywająca serce, ma w sobie jakąś magię, tajemnicę czy zagadkę, która sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Może to dlatego, że bardzo lubię tematykę mitologiczną, która jest zawarta w książce? Nie wiem, co przyciąga do tej książki jak magnes, ale tak jest i basta!


"-Megan - powiedziała Aine.- Czas się zmienić. Fionn zaraz będzie obchodził pokoje. Ale ze względnego spokoju na Ziemi wnioskuję, że byliście wyjątkowo grzeczni. "

Podsumowując książka może i ma oklepany schemat, ale ma też to "coś", co przyciąga i trzyma aż do ostatniej stronnicy. Może nie jest tak rewelacyjna jak sobie wyobrażałam, ale nie zawiodłam się. Liczę jednak po cichu, że autorka w drugiej części- która podobno ukaże się w tym roku jakoś na lato- doda troszkę smaczku i podwyższy atmosferę by było gorąco ^^. Książkę polecam osobą, które szukają czegoś na relaks, rozluźnienie, również tym którzy lubią tematy mitologii, czy po prostu są ciekawi tej powieści. Mnie samej książka wydaje się być na wyższym poziomie niż "Zmierzch", którego lubię i cenię, choć film schrzanili ;)


Córka żywiołu | Cień żywiołuAge of the Fifth

15 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej książki :) Teraz jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie :) Co do okładki - ŚWIETNA! Ah i te elementy mitologii... Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie też uwielbiam elementy mitologi :) A co do okładki zgodzę się z Tobą - piękna, a części drugiej jeszcze lepsza :)

      Usuń
    2. Weeź mi nie rób AŻ takiej ochoty na tę książkę ^^ Ty wiesz ile ja muszę kupić ? :D Zbankrutuję :)

      Usuń
    3. O uwierz mi - ja też zbankrutuję :/
      A papier idzie do góry :(

      Usuń
  3. Narobiłaś mi na nią ochoty

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam, gdy w książce są elementy mitologii, więc jak najbardziej jestem do niej przekonana ;) Teraz wystarczy ją tylko złapać w ręce ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się tak cudownie, że będę musiała po nią sięgnąć! c;

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno miałam ją przeczytać tylko ciągle ten czas...czas.. i czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam z nim pewien problem...
      Zna ktoś jakiegoś przyjaciela czasu?
      Z chęcią go poproszę by mnie z nim poznał ^^

      Usuń
  7. Cześć. Zamówiłaś u mnie szablon na Zaczarowanych i napisałaś, że menu ma być po prawej jak u nas ale czy u nas nie jest ono po lewej? Wiem, że to trochę głupie pytanie ale chcę zrobić ten szablon jak najlepiej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, że znowu tutaj pisze ale po prostu tak jest szybciej. Zrobiłam szablon i nie wiem czy ci się spodoba bo sama mam sprzeczne uczucia co do niego. Więc ja wysłałabym ci go na pocztę a ty powiedziałabyś czy jestem blisko czy daleko i co muszę zmienić. Tylko szczerze! Na pewno się nie obrażę a po prostu chcę żeby wyszło jak najlepiej więc wyślę ci go a ty mi opisz co ci się w nim podoba a co nie. To tylko nagłówek bo stwierdziłam, że na razie nie będę się bawić z kodami póki się nie dowiem czy ci odpowiada.

      Usuń
  8. Muszę ją przeczytać, ale nie umiem jej dorwać w bibliotekach, a na kupno na razie nie mam co liczyć... Mam nadzieję, że w końcu mi się uda :)

    Zapraszam do mnie przy okazji :) http://in-corner-with-book.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No i JUŻ CHCĘ JĄ PRZECZYTAĆ!!!!

    Kochana, twój gust jest po prostu do pozazdroszczenia!

    Super okładka + znakomity tytuł + wątek miłosny, choć oklepany, ale mimo wszystko czarujący (a ja cała w amorach) + opowieść, która ma po prostu niepowtarzalną fabułę + znakomita różnorodność bohaterów = książka, której jeśli nie przeczytam, to napiszę sobie na ścianie jej tytuł... krwią.

    Jak tak dalej pójdzie, to moja mama dostanie ataku apopleksji, bo już teraz, jak mi daje kieszonkowe to prosi: tylko nie wydaj na książki.

    Och, tak bosko jest u ciebie! I te nowe kolorki - takie super!

    To ja skoczę do następnych recenzji. :*
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu miałam zamiar przeczytać , ale stwierdziłam,że na jakiś czas podaruję sobie tę serię , bo mam już dość fantastyki .. ;)

    OdpowiedzUsuń